- Piotr M. - 100
- Mirosław L. - 20
- Leszek P. z Zamości - 50
- Michał G. - 10
- Agnieszka S. z Łodzi - 10
- Jarosław O. z Pruszkowa - 30
- Jan R. - 20
- Mirosław G. z Głogowa - 20
- ByteEater z Bielska-Białej - 10
- Andrzej J. - 20
- Jan S. - 10
- Piotr N. - 100
Dzięki!
|
Komentarze do tekstu Roman Kluska kandydatem na prezydenta? [ 1 ] |
Jeśli by się to udało - UPR wtedy ma szansę poważnie powalczyć na scenie politycznej!
I to jest naprawdę dobre posuniecie - co ciekawsze nawet PO nie będzie mu mogło nic zarzucić, a uwagi czerwonych można skwitować ze to za ich władztwa stały się nieszczęścia które go spotkały.
podejrzewam, że będzie tak samo zaskoczony i rozbawiony
jak w 2005 r.,
gdy też dowiadywał się z internetu, że ma być jakimś kandydatem na prezydenta
:)))
POZDR.
Poważnie mówiąc jeśli UPR wypuszcza takie komunikaty na zewnątrz bez wcześniejszego porozumienia z Panem Kluską to jest to kompromitacja.
O takich rozmowach to może wiedzieć 2-3 osoby maksymalnie. Takie rzeczy załatwia się po cichu. Ogłasza się konkrety.
Dla UPR jest bardzo ważne żeby wystartował i zaistniał - powie wiele rzeczy zgodnych z programem UPR.
Nie wiem jednak czy nie ważniejsza jest forma "podczepienia" się pod jego kandydaturę. Bo promowanie go jako kandydata z ramienia UPR to jedno a jego wygrana bez udziału UPR to co innego... partia na tym skorzysta mniej.
Dlatego kluczowe jest jak on będzie startował.
Nie. Nie może. Jeśli Kluska ma szacunek do samego siebie, a pewnie ma, bo to podobno rozsądny człowiek, to ludzi, którzy "podejmują" decyzję za niego potraktuje jak oblejmurków.
Człowiekowi niezależnemu nie może się podobać, że ktoś na nim wymusza jakieś zachowanie.
Dlatego jeśli UPR faktycznie takie pogłoski wypuścił bez uprzednich konsultacji z RK to można spokojnie zapomnieć o takim kandydacie.
Ale mam obawy. Bo po takich przejściach, to ja osobiście, miałbym już tak zryty mózg, i odwróconą psyche, że nie tylko na prezydenta ale nawet na ciecia w normalnym przedsiębiorstwie już bym się nie nadawał.
| [ 1 ] |